Film „Trzech kumpli”, który został wyświetlony w telewizji poruszył sprawę tajnych współpracowników w NZS-ie, dlatego zapraszamy do zapoznania się ze stanowiskiem zrzeszenia na ten temat.

 

Warszawa 04.07.2008 r.

 

List otwarty

W obliczu pojawiających się informacji o tajnych współpracownikach (TW) pochodzących ze środowiska Niezależnego Zrzeszenia Studentów czujemy się zobligowani, jako obecni członkowie NZS, do poparcia działań na rzecz ujawnienia  wszystkim współpracowników Służby Bezpieczeństwa, którzy donosili na osoby walczące o wolną Polskę.
Sprawa Lesława Maleszki z Gazety Wyborczej i Leszka Czarneckiego z Wrocławia pokazuje, iż środowisko byłych działaczy  NZS-u nie jest nieskazitelne, a donoszenie dla Służby Bezpieczeństwa przyniosło wymierne korzyści tajnym współpracownikom.
Niezależne Zrzeszenie Studentów będzie wspierało wszelkie poważne inicjatywy, mające na celu wyjaśnić historię NZS i osób z nim związanych. Pełna jasność co do postaw moralnych byłych działaczy przyniesie wiele pozytywów. Społeczeństwo, a przede wszystkim studenci będą mogli porównać życiorysy negatywne i wzorowe, które pomogą przy wybieraniu właściwej drogi życiowej. Ponadto będziemy posiadali większą wiedzę, jak wielu Polaków poddało się terrorowi komunistycznemu i donosiło na swoich rodaków, którzy walczyli o pokój, wolność i niezależność od ZSRR.
Mamy nadzieję, że film „Trzech kumpli”  i nowe informacje medialne o kolejnych współpracownikach nie ustaną i wiedza co do przeszłości Niezależnego Zrzeszenia Studentów i innych organizacji antykomunistycznych zostanie wyjaśniona.

W imieniu Zarządu Krajowego NZS
Grzegorz Dębowski
Członek Zarządu