17 lutego 1981 r. godzina 22.15, Warszawa. Trwający od trzech tygodni największy strajk studencki w Polsce przynosi rezultaty. Przyparty do muru minister nauki, szkolnictwa wyższego i techniki prof. Janusz Górski rejestruje pierwszą niezależną organizację w Polsce – Niezależne Zrzeszenie Studentów!

Co ciekawe, historia „studenckiej Solidarności”, bo NZS miał być akademickim odpowiednikiem związków zawodowych, rozpoczęła się w Gdańsku. 27 sierpnia 1980 r. pod bramą stoczni grupa słuchaczy miejscowych uczelni przedstawiła apel dotyczący uznania niezależnych organizacji studenckich.

Spotkanie odbyło się z inicjatywy m.in. Andrzeja Zarębskiego, Donalda Tuska, Pawła Huelle i Jacka Jancelewicza, a za ich przykładem poszli inni. Już 18 i 19 października 1980 r. przedstawiciele rodzącego się ruchu studenckiego z całego kraju spotkali się na Politechnice Warszawskiej. Zjazd zdecydował o powstaniu jednej organizacji środowiskowej pod nazwą Niezależnego Zrzeszenia Studentów (NZS). Powołano do życia Ogólnopolski Komitet Założycielski, który 20 października 1980 r. złożył w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie wniosek o rejestrację NZS.

13 listopada 1980 r. sąd go odrzucił. Decyzję uzasadnił tym, że organem odpowiednim w tej sprawie jest Ministerstwo Nauki Szkolnictwa Wyższego i Techniki.

Młodzież odpowiedziała protestami. Początkowo odbywały się one bez przerywania nauki. Z czasem, gdy akcje nie przynosiły rezultatów, przerodziły się strajki okupacyjne i ogarnęły cały kraj. Według „Encyklopedii Solidarności” uczestniczyło w nich 34 tys. słuchaczy. Dopiero ta zmasowana akcja zmusiła władze do ustępstwa i zgody na rejestrację NZS.